W niedzielę 25 października Brazylia wybiera prezydenta w drugiej turze, Serbia parlament, a Bułgaria prezydenta. Przez Europę przeszła fala protestów przeciw kosztom życia, we Francji policja zatrzymała blisko tysiąc osób. Wspólnym mianownikiem jest drożyzna i zaufanie do instytucji.
Świat
Protesty we Francji. W sobotę 24 października przez francuskie miasta przeszły demonstracje przeciw kosztom życia i warunkom w szkołach; Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało 410 tys. uczestników, związki około 800 tys., a policja zatrzymała blisko tysiąc osób. Do starć doszło w Marsylii, Bordeaux i Lyonie, dwie osoby są ciężko ranne. Ruch zaczął się 17 września strajkiem w liceum Saint-Exupéry w Créteil; organizatorzy żądają 250 tys. miejsc pracy w oświacie, likwidacji platformy Parcoursup i podwyżki 200 euro. W niedzielę rano portugalska policja użyła pałek i paralizatorów wobec demonstrantów w Lizbonie i Porto. (BBC, Guardian)
Wybory w Brazylii. W niedzielę 25 października około 159 mln Brazylijczyków głosuje w drugiej turze wyborów prezydenckich. W pierwszej turze senator Flávio Bolsonaro, syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, zdobył 47 proc., a urzędujący Luiz Inácio Lula da Silva zdobył 45 proc.; sondaże są remisowe, a większość analityków widzi lekką przewagę Bolsonaro. Lula ma 80 lat i walczy o czwartą kadencję, a jego rywal chce zostać pierwszym w historii Brazylii kandydatem, który przegrał pierwszą turę i wygrał drugą. Od wyniku zależy też szansa umowy handlowej Unii Europejskiej z Mercosurem. (Guardian)
Wybory w Serbii. W niedzielę 25 października Serbia wybiera parlament w przedterminowych wyborach, które Aleksandar Vučić, rządzący od 2012 roku, zwołał we wrześniu. Głównym rywalem jest Lista Studencka, ruch 250 kandydatów, który wyrósł z protestów po zawaleniu zadaszenia dworca w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku, gdzie zginęło 16 osób. Sondaże są sprzeczne: Ipsos daje partii Vučicia 47 proc. wobec 40 proc. dla studentów, a sondaż NSPS odpowiednio 44,5 i 42,7 proc.; nie ma więc bezpiecznego scenariusza, kto zbuduje rząd. (Al Jazeera)
Iran i Izrael. Według „New York Times” z 24 października Waszyngton i Jerozolima mają „konkretne plany” odnowienia ataków na Iran, a Irańczycy tankują paliwo i wypłacają gotówkę. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian obwinił USA o fiasko negocjacji o porozumienie nuklearne i zasugerował, że Teheran da im jeszcze jedną szansę. Istnienia planów nie potwierdza żadne niezależne źródło, a według „New York Times” prezydent Donald Trump może je zawetować. We wtorek 27 października Izrael idzie do urn; w sobotę około 100 tys. osób protestowało w Tel Awiwie przeciw Benjaminowi Netanjahu. (NYT, Bankier)
Polska
Schrony. Blisko 60 proc. Polaków nie wie, gdzie jest najbliższy schron lub miejsce ukrycia — wynika z sondażu opisanego przez serwis Bankier.pl. Państwo od 2022 roku inwentaryzuje i buduje miejsca schronienia, ale wiedza mieszkańców to osobny problem: schron, którego nie da się znaleźć w kilka minut, nie istnieje. W opisie badania brakuje pracowni, próby i daty, więc wynik trzeba czytać jako kierunek, a nie pomiar. (Bankier)
Emerytury. Polska ma wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn i jest jedynym krajem Unii Europejskiej bez planu jego zrównania; Niemcy mają 67 lat, Francja 64 lata, a Dania 70 lat od 2040 roku. Dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak ze Szkoły Głównej Handlowej mówi, że bez podniesienia wieku kobiet większość z nich dostanie emerytury minimalne, a dr Maciej Bukowski z WiseEuropa wskazuje deficyt 7 proc. PKB i „fiskalną ścianę” w 2030 lub 2032 roku. Rząd nie ma planów podwyżki. (Onet)
Partia Front. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe partii Front za 2025 rok; kieruje nią Krzysztof Tołwiński, były wiceminister skarbu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Państwowa Komisja Wyborcza wskazała m.in. 14,2 tys. zł darowizn jako jedyne wykazane wpływy i wpłatę 160 zł możliwie pochodzącą od cudzoziemca, a odrzucenie oznacza utratę subwencji. W lipcu Tołwiński kupił jako osoba prywatna 20 pakietów pierwszej pomocy polowej i przekazał je przez Liberalno-Demokratyczną Partię Białorusi żołnierzom rosyjskim. (Rzeczpospolita)
Koalicja rządząca. Zarząd partii Polska 2050 usunął w sobotę 24 października Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, ministrę funduszy i polityki regionalnej w rządzie Donalda Tuska; usunięta odpowiedziała: „Kierownik i tak nie doceni”. Bartosz Arłukowicz, europoseł Koalicji Obywatelskiej, mówił w TVN24, że „zarzuty są poważne”, i apelował o ich wyjaśnienie — publicznie ich nie podano. To kłopot dla koalicji, bo spór personalny przyjdzie jej tłumaczyć z budżetem. (Bankier, TVN24)
Technologia
Starlink. W sobotę 24 października Elon Musk napisał na X, że ukraińskie wojsko naruszyło warunki korzystania ze Starlinka, używając go „do ofensywnych ataków dronów w celu zabijania ludzi”. Starlink to cywilna usługa internetu satelitarnego jego firmy SpaceX, a jej wojskowy wariant Starshield kontroluje rząd USA. Ograniczenia prędkości wprowadzono 14 października; według Deutsche Welle parametry wróciły do normy, co potwierdziło ukraińskie ministerstwo obrony. Musk dodał, że bez Starlinka front „natychmiast by się załamał”. (DW, Onet)
Reklamy z AI. Gubernator Pensylwanii Josh Shapiro podpisał w czwartek 22 października ustawę Artificial Intelligence Deceptive Advertising Act o zwodniczej reklamie tworzonej z użyciem sztucznej inteligencji. Każda reklama, obraz, wideo, audio i tekst „znacząco zmodyfikowana lub wygenerowana przez sztuczną inteligencję” musi mieć etykietę w tym samym formacie co reklama, niezależnie od miejsca wytworzenia. Wyłączenia to parodia, satyra, komentarz i treści „ewidentnie fikcyjne”; w źródle nie ma kar ani daty wejścia w życie. (The Verge)
Nauka
Cyklotron pozytonowy. Naukowcy opisują pomiar ruchu pojedynczego pozytonu, odpowiednika elektronu o tej samej masie i przeciwnym ładunku, w polu magnetycznym, co pozwoliłoby sprawdzić przewidywania Modelu Standardowego, teorii cząstek elementarnych. To ta sama klasa pomiarów co badanie momentu magnetycznego mionu, gdzie od lat teoria nie zgadza się z eksperymentem. Z doniesienia nie wynika, czy chodzi o propozycję metody, czy o wykonany pomiar; źródłem jest komunikat instytucji, więc nie wiadomo, czy praca jest recenzowana. (Phys.org)
Głowonogi. Ośmiornice, kałamarnice i mątwy potrafią masowo edytować swoje RNA, czyli zmieniać instrukcję białka bez zmiany DNA, a skala zjawiska jest niespotykana u innych zwierząt. To możliwy mechanizm szybkiej adaptacji układu nerwowego bez czekania na mutacje i zarazem źródło narzędzi dla biologii molekularnej. Doniesienie jest medialne: nie znamy czasopisma, recenzji ani tego, czy ustalenie jest nowe. (ScienceAlert)
Społeczeństwo
Kościół w Nowym Jorku. Archidiecezja nowojorska zapłaci 800 mln dolarów około 1300 osobom skrzywdzonym seksualnie; to druga co do wielkości ugoda w historii Kościoła katolickiego w USA, po porozumieniu archidiecezji Los Angeles na 880 mln dolarów z 2024 roku. Wypłaty oznaczają wyprzedaż majątku diecezjalnego i cięcia w parafiach, szkołach i szpitalach, czyli koszt poniosą także osoby, które nie były stronami. Nie wiadomo, czy inne diecezje też pójdą na ugody, czy będą bronić się w procesach. (Al Jazeera, DW)
Otyłość dzieci. Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie — opisuje to reportaż TVN24, w którym rodzice sami chorujący na otyłość tłumaczą, dlaczego chcą uchronić dzieci: „Z tego się nie wyrasta”. W tekście pojawia się wątek analogów GLP-1, leków stosowanych w otyłości u dorosłych. Otyłość dziecięca przekłada się na cukrzycę, choroby serca i koszty ochrony zdrowia za 20–30 lat, a spór jest etyczny: czy leczenie farmakologiczne dopuścić u nastolatków, czy zostawić je diecie i ruchowi. (TVN24)
Na co patrzeć
Huti i Arabia Saudyjska. Rzecznik jemeńskiego ruchu Huti Jahja Sari ogłosił w sobotę uderzenia na lotniska w Rijadzie, Dammamie i Nadżranie oraz instalacje Aramco, ale niezależnego potwierdzenia nie ma, a wcześniej dokumentowano kampanię sfabrykowanych filmów o „ataku na Rijad” i sieć botów. (Rzeczpospolita)
Bułgaria. W niedzielę Bułgarzy wybierają prezydenta w cieniu śmiercionośnych ataków dronów na Morzu Czarnym; dwaj główni kandydaci potępiają te ataki, ale różnią się w ocenie wojny w Ukrainie, więc wynik może przesunąć ton Sofii wobec Moskwy. (Al Jazeera)
Sondaż o Zełenskim. Większość Polaków negatywnie ocenia działalność Wołodymyra Zełenskiego z perspektywy polskiego interesu, ale w opisie badania brakuje pracowni, próby i terminu, więc nie wiadomo, jak sformułowano pytanie — a to tło dla sporów o pomoc, handel rolny i historię. (Interia)
Trump i Rosja. Donald Trump powiedział w sobotę, że chce wrócić do „robienia interesów” z Rosją i Ukrainą, a według „Kyiv Independent” rozważa kolejny krok w łagodzeniu sankcji; jeśli to się potwierdzi, zmieni się polityka wobec Kijowa i ceny energii w Europie. (Interia)