Złota era — narodziny polskiej szkoły
1962–1969Po odwilży 1956 roku polski jazz w dekadę przeszedł drogę od rekonstrukcji dixielandu do własnego języka: lirycznego, „słowiańskiego" modern jazzu. Symbolem epoki jest seria Polish Jazz Polskich Nagrań (od 1965) — i Krzysztof Komeda, który nadał tej muzyce filmową wyobraźnię.
Wielka dekada — folk, free i eksport
1970–1979Najpłodniejsza dekada: Namysłowski żeni jazz z góralszczyzną, Stańko gra free na światowym poziomie, a Urbaniak i Dudziak wyjeżdżają do Nowego Jorku podpisać kontrakty z Columbią i Aristą. Seifert zostaje „Coltrane'em skrzypiec", Makowicza do Ameryki ściąga sam Willis Conover.
Lata 80. — jazz w cieniu stanu wojennego
1980–1989Bojkoty, emigracje, szarość — a mimo to powstają płyty wybitne: „Time Killers" uchodzi za najlepszy polski album dekady, młode wilki ze String Connection wypełniają sale, a Stańko nagrywa jedne ze swoich najodważniejszych rzeczy.
Lata 90. — yass kontra mainstream
1990–1999Z Trójmiasta i Bydgoszczy uderza yass — punkowa rewolta przeciw „jazzowi środka" (Miłość, Kury, klub Mózg), do której dołącza legenda Art Ensemble of Chicago, Lester Bowie. Po drugiej stronie: eleganckie trio Jagodzińskiego jazzuje Chopina, a Stańko żegna Komedę „Litanią" w ECM.
XXI wiek — od ECM po Astigmatic Records
2000–dziśStańko i trio Wasilewskiego definiują „nordycko-polski" liryzm ECM, Możdżer staje się gwiazdą filharmonii, a pokolenie EABS i Kuby Więcka na nowo czyta Komedę — hip-hopem, elektroniką i reaktywowaną serią Polish Jazz (od vol. 77 w górę).
Filmoteka — historia opowiadana
Dokumenty, archiwalia, wykłady i koncerty — komentarz do kanonu płyt. Tu opowiada się to, czego nie słychać na winylach: katakumby, festiwale, polityka i losy bohaterów.
Panoramy — cała historia w pigułce
Początki i katakumby
1923–1955Era Komedy
1956–1969Eksport i fusion
1970–1989Tomasz Stańko
Yass
1990–2002Scena współczesna
Biblioteka — kanon opracowań
Najlepsze i najpełniejsze opracowania historii polskiego jazzu — monografie, biografie, przewodniki płytowe i serie naukowe.